Hrywna44

artykuły, ciekawostki

The photo and the text can be changed by modifying the about.php file.Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat.

Posted by pawlo05 on Grudzień 10, 2011

Tak źle i tak nienajlepiej

Nie posiadam stałej narzeczonej, a tym bardziej pretendującej na ewentualną chciałaby wychowywać ze mną córkę. Może to i dobrze, ponieważ nie dość, że mimo 27 lat nie czuję się bynajmniej na przewijanie potomstwa przyszykowany, to miałbym wielki problem z wytypowaniem dla niego imienia. Z jednej strony chciałbym aby mój potencjalny przyszły syn czy też córeczka miał typowe, krajowo brzmiące imię, jak Zygmunt, Stanisław lub też Marian, ale z kolei nie wiem czy te imiona, trochę już przeżyte w obecnych czasach, absolutnie już będą niemodne za następnych 10 lat. A przeca żaden rodzić nie chciałby być znielubiany przez swoje potomstwo, tylko z powodu tego, że nie chciało mu się wysilić i spędzić trochę czasu nad pochyleniem się nad najbardziej optymalnym imieniem. Co z tego, iż podoba mi się Kevin, gdy po pierwsze w polskim abecadle nie pojawia się litera ,v”, a po drugie zawsze łączyć się będzie z rozrabiaką z uwielbianej komedii puszczanej w polskiej telewizji kolejnej Gwiazdki. A jak będzie dziewczynka? Nie mam pojęcia czy na torcie urodzinowym z okazji jej wejścia w dorosłość w roku 2028 radowałaby się, jeśli miała zamieszczone Sonia, Iwona, Katarzyna czy może Britney. Kochani, a czym wy się kierowaliście wymyślając imię dla swoich pociech? Analizowaliście znaczenie poszczególnych imion w książkach czy może szukaliście słynnych postaci o podobnym imieniu? Strasznie jestem żądny wiedzy jak postępują obecni młodzi rodzice.

Leave a Reply